top of page

BABCIA EWINKA
Ciekawostki z życia, wspomnienia, obserwacje i nawet więcej

Szukaj


Dzień sto trzydziesty siódmy
Mamy ostrą zimę. Myślę,że zostanie zaliczona do "najbardziej pamiętnych zim XX i XXI wieku". czyli 1928/1928 1939/1940, 1962/1963, 1978/79 i 1986/1987. Jedna z tych zim 1978/1979 zapisała się mocno w mojej pamięci . Mróz, śnieżyce i zaspy pojawiły się już w grudniu. Pewnego razu zostawiłam malucha " czyli Fiata 126p na chodniku przed firmą w której miałam spotkanie a po powrocie do auta okazało się że mój samochód został zasypany przez pług który akurat odśnie


Dzień sto trzydziesty szósty
Dzień wcześniej Krzysztof zauważył pękniętą żyłkę w moim oku. Próbowałam kupić w aptece Posorutin, bo pamiętałam ,że kiedyś stosowałam ten preparat w takich przypadkach. Ale w aptece powiedziano mi ,że owszem mogę kupić ale wyłącznie na receptę. Chcąc nie chcąc następnego dnia musiałam "odbyć" wizytę w Przychodni. Jest zima, zaspy po pas, chodniki, jezdnie oblodzone, mróz -15 sto
Dzień sto trzydziesty piąty
Najpierw czekałam trzy miesiące /wyjątkowo krótko/ na wizytę u neurologa a następnie ze skierowaniem , pięć miesięcy na badanie...


Dzień sto trzydziesty czwarty
Dzisiaj rano Krzysiek rozbijając nad patelnią kolejne jajko na jajecznicę natrafił na zbuka. Zanim wyniósł zawartość patelni do toalety...


Dzień sto trzydziesty trzeci
Była cisza wyborcza , ale o dziwo, zarówna przed pierwszą turą wyborów jak i drugą w TV Republika można było oglądać właśnie w sobotę, ...


Dzień sto trzydziesty drugi
Przyjechaliśmy z mężem, jak co roku, do mojego rodzinnego miasta odwiedzić groby naszych bliskich. I jak zawsze zatrzymaliśmy się u...
Dzień sto trzydziesty pierwszy
Zbliżają się wakacje a my z Krzyśkiem z rzewnością wspominamy czasy kiedy nasze wnuki spędzały czas wakacji z nami czyli " dziadkami"....
Dzień sto trzydziesty
Wczoraj przyleciał do Anglii Krzysiek. Jechałyśmy z Olą na lotnisko w godzinach szczytu i tym razem nie mostem nad Tamizą ale...
Dzień sto dwudziesty dziewiąty
Dzisiaj Ola miała w ciągu dnia "chwilę" czasu i wybrałyśmy się na lunch do Centrum Ogrodniczego. Nazwa sugeruje,że znajdować się tam...
Dzień sto dwudziesty ósmy
W piątek zadzwonił Mateusz i zapowiedział swój przyjazd do domu. W niedzielę w Anglii jest Dzień Matki i stąd jego...
Dzień sto dwudziesty siódmy
Jestem ponownie w Anglii. Tym razem moja najstarsza córka Ola , wracając do domu po krótkim pobycie w Polsce, zabrała mnie po prostu ...


Dzień sto dwudziesty szósty
Dzisiaj miała miejsce zabawna sytuacja. Otóż pomna tego jak bardzo państwo mnie - emerytkę finansowo wspomaga, nie czekałam na...


Dzień sto dwudziesty piąty
Tylko drugi dzień oglądam TVP info i jestem w szoku. Niewyobrażalne manipulacje, kłamstwa, półprawdy, szkalowanie, przekręcanie...


Dzień sto dwudziesty czwarty
Włączyłam telewizor, trafiłam na TVP Info i dowiedziałam się z przekazu ustnego i z pasków, że: - TVN okłamuje i zastrasza kobiety, - ...


Dzień sto dwudziesty trzeci
Jest mi bardzo smutno .Parę dni temu odeszła do innego świata ukochana żona kuzyna mojego męża- Halina. Jak wiadomo najbardziej przykro...


Dzień sto dwudziesty drugi
Parę dni temu listonosz wrzucił nam do skrzynki pocztowej list od Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, Minister Rodziny i...


Dzien sto dwudziesty pierwszy
Postanowilismy spedzic swieta Wielkanocne w towarzystwie naszych dzieci w Anglii. Nie byla to decyzja latwa z uwagi na rozne uwarunkowania...


Dzień sto dwudziesty
To nieprawdopodobne do jakiego stopnia można zakłamywać rzeczywistość i mącić ludziom w głowie . Szokujące jest to co spotkało nas...


Dzień sto dziewiętnasty
Lekarz rodzinny, który wspomaga mnie i leczy już kilkanaście lat był chory, więc zarejestrowałam się do jedynego lekarza który dysponował...


Dzień sto osiemnasty
Cztery lata temu w moim życiu miało miejsce traumatyczne przeżycie i aby zasnąć musiałam wspomóc się tabletką nasenną. Do nowej...
bottom of page